690 310 485
8:00-16:00

Zabawki – rozwijają czy ogłupiają?

Sante FitdzieckoZabawki – rozwijają czy ogłupiają?

Święta już za nami, a prezenty, które podrzucił Święty Mikołaj naszym pociechom pozostały. Te bardziej głośne, grając dały się zapewne poznać całej rodzinie.  Rodzice mniej cierpliwi na takie monotonne i głośne dźwięki zastanawiają się czy wyrzucić baterie, czy może jest szansa oddać prezent. Kupując zabawkę każdy  kieruje się dobrem dziecka oraz jego rozwojem i często wybiera zabawki rozwijające, interaktywne. Producenci przekonują nas, że wszystko co multimedialne wpływa na rozwój dziecka. Zabawki muszą być duże, grające, śpiewające, uczące nowych wyrazów itp. Ich zastosowanie jest tak przedstawione, że każdy rodzic przekonany jest, że ich dziecko dużo się nauczy, zapamięta i co najważniejsze będzie szczęśliwe, że taką rzecz posiada. I tu nasuwa się pytanie, czy nasze pociechy naprawdę skorzystają mając te wszystkie markowe, gadające, plastikowe cudeńka? Jeśli lalka ciągle powtarza te same słowa to dialogu z nią nie poprowadzimy, jeśli autko jedzie tylko jak ma baterie, a przy tym głośno gra to szybko się znudzi. Wszystkie plastikowe, głośne i monotonne prezenty wcale nie są idealnym przyjacielem do spędzania czasu z małym dzieckiem. Pierwsze lata życia dziecka są najważniejsze dla jego rozwoju. Jeśli od początku będziemy atakować dziecko silnymi i agresywnymi bodźcami jakie są w multimedialnych zabawkach mózg zacznie się blokować  Im więcej monotonnych dźwięków i melodyjek w zabawkach, tym silniejsze pobudzanie prawej półkuli mózgu. Wówczas lewa półkula, odpowiedzialna za rozwój mowy i logicznego myślenia, zostaje przyblokowana. Efektem tego przestymulowania dźwiękami mogą być problemy z rozwojem mowy dziecka, zamknięcie na kontakty z otoczeniem, apatia a czasami nawet zbyt silne pobudzenie i brak koncentracji. Małe dzieci potrzebują silnych bodźców, ale sensorycznych. Dużo bardziej rozwiniemy kreatywność naszej pociechy, a sami zaoszczędzimy sobie bólu głowy, wybierając zabawki niebanalne. Warto rozejrzeć się za tymi prostymi, drewnianymi, ręcznie robionymi. Może nie są tak efektowne jak „graidła”, ale naprawdę pobudzają wyobraźnie dziecka. Na szczęście jest ich duży wybór i są godne polecenia. Warto poszukać  zabawek edukacyjnych, zachęcających do manualnej pracy i kreatywnego myślenia. Oczywiście nie oznacza to, że zabawek interaktywnych musisz się pozbyć, a prezentów nie przyjmować. Wszystko w granicach rozsądku. Najlepszym prezentem dla dziecka i tak zawsze będzie czas, który z nim spędzamy.

Joanna Zielińska

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *