690 310 485
8:00-16:00

PEŁZANIE – niezbędny element nauki niemowląt

Sante FitdzieckoPEŁZANIE – niezbędny element nauki niemowląt
13 października 2017 Posted by Santé Fit In dziecko , ,

Pełzanie to jeden z najważniejszych etapów w rozwoju niemowląt, jednak nie wszyscy rodzice wiedzą jak istotna dla rozwoju ich dzieci jest właśnie nauka pełzania. Czasami Mamy opowiadając o swoich pociechach chwalą się, że dziecko szybko zaczęło chodzić. Zapytane w tym kontekście czy dziecko pełzało, na ogół nie pamiętają lub nie zwróciły uwagi kiedy i czy w ogóle ten etap u ich pociechy się zaczął lub pojawił.

A szkoda bo pełzanie jest bardzo istotne dla rozwoju dziecka przede wszystkim, dlatego że dzięki naprzemiennym ruchom rąk i nóg współpraca półkuli mózgowej lewej i prawej u dziecka prawidłowo się rozwija. To pełzanie jest właśnie etapem dostrojenia pracy obu półkul jednocześnie w synchronizacji co daje naprawdę bardzo ciekawe efekty.

Dzięki temu etapowi łatwiej będzie dziecku nauczyć się mówić, czytać i pisać oraz nabywać nowe umiejętności. Ruch zwłaszcza zsynchronizowany sprawia, że w mózgu tworzą się bardzo gęste i bogate połączenia neuronowe (to połączenia między komórkami nerwowymi), które usprawniają pracę mózgu – w dużym uproszczeniu ich ilość daje ten błysk tą szybką odpowiedź, łatwość w kojarzeniu faktów i generowaniu nowych pomysłów. Dzieci, które nie pełzają mogą potencjalnie mieć w przyszłości problemy dyslektyczne, zaburzenia koncentracji a także równowagi i koordynacji.

Na co więcej wpływa pełzanie ? Otóż sprawia, że wzrok rozwija się w zawrotnym tempie. To przede wszystkim poprzez stymulację współpracy pomiędzy obojgiem oczu w sytuacji gdzie muszą pracować razem co przyczynia się do rozwoju zbieżności widzenia. To z kolei umożliwia niemowlęciu patrzeć dłużej na jeden punkt – a to z kolei wpływa na zdolność koncentracji i uwagi dziecka.  

Co więc sprawia, że dzieci nie pełzają i nie raczkują?

Pomijając zaburzenia w rozwoju związane z dysfunkcjami dziecka jedną z głównych przyczyn jest odkładanie dziecka do bujaczków, łóżeczek, kojców itp. Z uwagi na ograniczoną swobodę ruchów w tym środowisku dziecko nie jest w stanie praktykować w żaden sposób pełzania. Podobnie sytuacja ma się z chodzikami, które dodatkowo, jak już obecnie wiadomo, powodują problemy z kręgosłupem i miednicą.

Na plecach w łóżeczku z zawieszoną nad łóżeczkiem piękną karuzelą dzieci nie mają motywacji do unoszenia głowy (trenowania szyi i wykształcania prawidłowej krzywizny odcinka szyjnego kręgosłupa) tylko leżą jak żuczki. Machają tylko rączkami i nóżkami i próbują złapać zabawkę. W żaden sposób nie przyczynia się to do nauki pełzania, wręcz ten proces bardzo opóźnia.

Niemowlę musi mieć odpowiednie warunki do pełzania, warunki które tylko rodzic może dla niego stworzyć. Innymi słowy niemowlę nie nauczy się pełzać, jeśli rodzic mu w tym nie pomoże.

Kluczową sprawą jest to aby jak najczęściej kłaść niemowlę na brzuszku. Nie wystarczy tutaj 15 min tylko przy każdej nadarzającej się okazji, pamiętając o progresji czyli o tym aby z każdym dniem te dawki pełzania zwiększać (niekoniecznie wydłużać indywidualny cykl a raczej planować ich więcej w ciągu dnia i dać możliwość mięśniom niemowlaka na regenerację).

Nie należy zapominać, że do snu bezpieczniej kłaść dziecko na plecach natomiast w ciągu dnia na brzuszku. Niemowlę w tej pozycji jest dużo spokojniejsze, natomiast leżąc na plecach może mieć wrażenie, że jest zawieszone przestrzeni i spada. Dzieci bardzo lubią  pozycję na brzuchu chodź na początku jest dla nich nienaturalna i mogą płakać to jednak kładzione w ten sposób szybko się przyzwyczajają. Ponadto jest to pozycja, która wpływa na stymulację naturalnych odruchów ciekawości u dziecka, i pozwala mu na operowanie swobodnie głową w każdym kierunku. Swobodne unoszenie głowy pozwala też w ćwiczeniu pełzania. Na początku dzieci mogą nawet kręcić się wokół własnej osi, to już jest prawidłowy objaw pełzania. Z czasem będą lekko poruszać się do przodu a z czasem zaczną pełzać więcej.

Dla dziecka jest to naprawdę niesamowita frajda i są z siebie bardzo dumne, stymuluje to też ich do samodzielnego podejmowania decyzji w jakim kierunku się przemieszczać i co zobaczyć lub zbadać.

Przy rozpoczynaniu nauki pełzania, niezmiernie ważna jest powierzchnia na którą kładziemy niemowlę. Niestety z doświadczenia nie polecam materiałowych mat edukacyjnych dla niemowląt. Dziecko nie nauczy się na niej pełzać bo będzie się tylko ślizgało w miejscu, z uwagi na to że jest za cienka i się marszczy pod ruchami dziecka. W dłuższej perspektywie jest to dla dziecka frustrujące, ponieważ nie może wykonać żadnych ruchów tylko leży w miejscu. Powierzchnia nie może więc być śliska, powinna być ciepła (na ogół spójna z temperaturą w pomieszczeniu), najlepiej sprawdzają się grubsze maty piankowe, które nie poruszają się pod dzieckiem a jednocześnie są izolacją jeżeli ktoś nie ma podgrzewanej podłogi.

Jak jeszcze można pomóc dziecku w pełzaniu ? W początkowych fazach nauki dla ułatwienia pełzania możemy po bokach trzymać dwie duże, sztywne książki od których dziecko będzie się stopami odpychało. Zdecydowanie ułatwi mu to naukę i jednocześnie wzmocni jego motywację do powtarzania ćwiczeń, książki bardzo łatwo możemy przenosić wzdłuż trasy dziecka a po zakończonej sesji odłożyć na miejsce. Kolejną bardzo istostną kwestią jest odpowiedni strój. Rączki, głównie łokcie muszą być odkryte podobnie jak kolanka te punkty podparcia są dla dziecka najważniejszymi punktami nacisku.

 

Aby zachęcić nasze niemowlę do przemieszczania się samemu kiedy ma 3 miesiące możemy pokazywać zabawki i oddalać je od niego, aby zachęcić do dochodzenia do nich. Dziecko najpierw będzie wyciągało rączkę a później kiedy nie będzie sięgało ręką samo stwierdzi, że będzie musiało się do zabawki poruszyć.

Jeśli zależy nam na tym , żeby nasze dziecko było mądre i nie miało trudności z uczeniem się w przyszłości już od pierwszych dni życia zadbajmy o jego rozwój fizyczny. Ruch niech będzie na pierwszym miejscu zaraz po jedzeniu i spaniu. Pełzanie jest idealnym początkiem na drodze do sukcesu waszego dziecka.

Co zrobić żeby pełzanie ułatwić w skrócie.

  • kładziemy jak najwięcej na brzuchu
  • odpowiednia powierzchnia np mata piankowa nie materiałowa
  • lekko odsuwamy zabawki żeby dziecko mogło złapać i dopełznąć
  • odpowiednie ubranie najlepiej body z krótkim rękawkiem ( łokcie i kolana odkryte)
  • kładziemy od samego początku bo im mniej waży tym łatwiej jest mu się przemieszczać